niedziela, 13 kwietnia 2014

Fort Karola, Skały Puchacza, Białe Skały

Trasa:
Lisia Przełęcz Fort Karola - Lisia Przełęcz - Narożnik - Kopa Śmierci - Skały Puchacza - mokradła - fragment Urwiska Batorowskiego (kapliczka) - mokradła - Białe Skały - Lisia Przełęcz





Parkujemy na Lisiej Przełęczy.
 Na rozgrzewkę podchodzimy kawałek zielonym szlakiem w stronę Błędnych Skał, aby zobaczyć Fort Karola - nigdy wcześniej nie było ku temu okazji, pod Błędne Skały zawsze podjeżdżamy samochodem do samego końca.




jak podaje wikipedia (klik!):
"fort (nazwany tak na cześć cesarza Karola VI ) wybudowano w 1790 r., z rozkazu króla Prus Fryderyka Wilhelma II jako niewielką strażnicę na granicy Prus i Austrii z kilkuosobową załogą, strzegącą drogi do Radkowa (Szosa Stu Zakrętów)."

Po krótkim zwiedzaniu fortu wracamy pod nasz parking i dalej idziemy szlakiem niebieskim.

Dochodzimy do Narożnika. 
Tu chwila przerwy i zadumy, bo w tym miejscu w 1997 roku wydarzyła się tragedia.
17 sierpnia 1997 dwoje studentów zostało zamordowanych na szlaku. 
Cytując źródła w necie:
Leżeli 10 metrów od siebie. Oboje mieli ściągnięte do kolan spodnie. Ktoś chciał upozorować gwałt. Ale to była egzekucja. Chłopaka zabito dwoma strzałami w głowę, dziewczynę jednym między oczy. Zastrzelono ich w biały dzień. W górach było mnóstwo turystów, ale nikt niczego nie widział.
Mamy nadzieję, że sprawcę/sprawców tej potwornej zbrodni dosięgnie wreszcie sprawiedliwość...

Idziemy dalej szlakiem niebieskim
 widoków nie mamy, ale trasa sama w sobie jest ciekawa

po drodze schodzimy na chwilę ze szlaku, kręcimy się między skałami, zupełnie jak w Błędnych Skałach


wracamy na szlak i dochodzimy do Skał Puchacza

Niedługo potem skręcamy na zielony szlak i długą kładką między mokradłami
idziemy na szlak żółty. Robimy kółko szlakiem żółtym, niebieskim i zielonym i wychodzimy na początku Urwiska Batorowskiego. Kawałek owym zielonym
Krajobraz z lekka jak po jakiejś katastrofie
Naszym zamiarem jest odnalezienie bocznej ścieżki do pokutnego Krzyża Marty. Dochodzimy jednak aż do kapliczki

a żadnej ścieżki po drodze nie było. Duża ilość przewalonych drzew oraz mokre podłoże skutecznie uniemożliwia nam poszukiwania. Do tego zaczyna padać. Krzyża dziś nie zdobędziemy - jeszcze po niego wrócimy...
Wracamy znów zielonym szlakiem i kładką do węzła szlaków żółtego z zielonym i obieramy żółty jako nasz szlak powrotny do samochodu.


 fantastyczny szlak przez Białe Skały



Na koniec jeszcze można odbić ze szlaku na Geoatrakcje Gór Stołowych
"podmorskie kanały"

oraz "Wisząca Skała"
A o co chodzi w tych geoatrakcjach? Przyjdzie, popatrzcie i poczytajcie :P ;)

Mapka podglądowa:

13,47km

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz