niedziela, 1 czerwca 2014

Śleża - Droga Eugeniusza / Eugenweg/ oraz Zbójecka Pieczara

Trasa: Będkowice Rezerwat Archeologiczny - Tereśna Droga - Droga Dzikiej Świni - Rozdroże Pod Kamiennym Krzyżem - Skały Władysława - (Droga Eugeniusza) - Złomiska - Ślęża - Źródło Beyera - Zbójecka Pieczara/Walońska Grota- szlak czerwony ku Sulistrowicom - Tereśna Droga - Będkowice Rezerwat Archeologiczny



Oto kolejna udana wyprawa na Ślężę.
Parkujemy pod bramą Rezerwatu Archeologicznego w Będkowicach
i idziemy czarnym misiem przez rezerwat
pod jednym drzewem leżą stare zapomniane tablice
mijamy cmentarzysko kurhanowe
Cały czas podążamy za znakami czarnego misia,

 na chwilę łączy się on z normalnym czarnym szlakiem, ale po chwili odbija na lewo
ku Plasterkom
Na Rozdrożu Pod Kamiennym Krzyżem skręcamy ku Skałom Władysława.
Idziemy schodami do góry. Już raz tędy szliśmy, wtedy zrobiłam więcej fotek: klik!
Mijamy Źródło Anny i wychodzimy na szeroką Drogę Pod Skałami. Nie skręcamy jednak w prawo, tak jak zrobiliśmy to poprzednim razem :/ , tylko idziemy prosto w ledwo widoczną ścieżkę.
Zapomniany, a jakże ciekawy szlak. Chociaż właściwie to dobrze, że zapomniany. Przynajmniej nie jest zdeptany przez "niedzielnych turystów" i można w spokoju podziwiać przyrodę nie idąc w tłumie.
soczysta, wiosenna zieleń paproci


Ze słońca wkraczamy w bardziej mroczny, mniej przyjemny fragmencik lasu
i nagle z tej ciemności wychodzimy na wnękę skalną o nazwie Zacisze/Zaułek Manteuffla
(Manteuffels Ruh)
Dawniej miejsce odpoczynku z ławeczkami:
[źródło: http://dolny-slask.org.pl]
Schody wyprowadzają nas na górę, zapewne był tam dawniej punkt widokowy, teraz wszystko wkoło zasłaniają drzewa
Schodzimy, parę stopni i parę kroków
i jesteśmy na popularnym żółto-czerwonym szlaku
Idziemy na popas na szczyt, akurat trafiamy na festyn i do jedzenia przygrywa nam góralska kapela wprost spod samiuśkich Tater
 hej!
Wspieramy też lokalne inicjatywy :]
Po zjedzeniu i wypiciu schodzimy żółtym szlakiem w kierunku Tąpadły.  Ze szlaku schodzimy na lewo na białe kropeczki


i z tymi kropeczkami skręcamy przy Źródle Beyera na Ścieżkę Pod Skałami (już tędy też szliśmy: klik! )
W pewnym miejscu kropki idą na prawo w dół, a my tak samo, trzymamy się kropek. Poprzednim razem nie zauważyliśmy owego skrętu i poszliśmy prosto..
Więc tym razem skręcamy:

i jesteśmy przy Walońskiej Grocie, kojarzy mi się z Batmanem ;)

Po sesji zdjęciowej idziemy w stronę dawnej zagrody dla bydła. Nie dochodzimy jednak do niej, tylko skręcamy w pierwszą ścieżkę w lewo, która zanika, i chwilę na azymut "przedzieramy" się do czarnego szlaku Traktu Bolka



 a dalej czerwonym szlakiem schodzimy ku Sulistrowicom, wracamy na Tereśną Drogę i znów czarnym misiem wkraczamy na teren rezerwatu w Będkowicach. Tym sposobem zatoczyliśmy około 17km koło.


bonus:
wariacja na temat ślężańskiego misia spod Arsenału Miejskiego (Wrocław)
oraz widok na Ślężę zrobiony dzień wcześniej z wieży Bazyliki św. Elżbiety również we Wro.

4 komentarze:

  1. misie, kropki... ja bym się zgubiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi, a są jeszcze choinki i coś, co przypomina mi miskę ;)
      ale to następnym razem ;)

      Usuń
  2. Hmmm... a na pewno szłaś drogą Eugeniusza? Zupełnie przypadkiem ją ostatnio odkryłem, aż się zdziwiłem, że w na Ślęży mogą być jeszcze lekko dzikie szlaki nie wytarte butami tabunów turystów (i w czerwcu wciąż zasypane jesiennymi liściami :) ale właśnie odbijała ona dosyć mocno od skansenu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak szedłeś konkretniej? :)
      szłam Drogą Władysława na odcinku od Skał Władysława przez Złomiska do połączenia się z żółtym szlakiem.Natomiast jak Eugenweg przebiega niżej - niestety nie wiem.

      Usuń