niedziela, 4 października 2015

krótki spacer do Stacji Turystycznej Orle

Na wczoraj miałam takie ciekawe plany... ale pogoda ma nas w nosie. Wobec powyższego plan awaryjny: spacer do Schr. Orle.

środa, 30 września 2015

Kalenica z Bielawy przez Koci Grzbiet

Niedziela, 27.09.2015
Trasa:
Bielawa - Koci Grzbiet - Ciemny Jar  Bielawska Polanka - Kalenica - Schr. Zygmuntówka - Przeł. Jugowska - Trzy Buki - Bielawa

wtorek, 29 września 2015

dwa zamki po dwóch stronach Wisły

W poprzednim poście były pagórki i wąwozy, teraz czas na zamki: Kazimierz Dolny i Janowiec zapraszają w odwiedziny.


spacerem przez Kazimierz Dolny i Nałęczów: pagórki i wąwozy

Weekend 19-20.09  mieliśmy okazję spędzić w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą oraz zahaczyliśmy też o Nałęczów.
 (napis na ścianie domu w Kazimierzu)

wtorek, 8 września 2015

w dwie strony Przełomem Dunajca - 29.08.2015

29.08.2015
Widok z balkonu w Kościelisku zapowiada kolejny piękny dzień
Przerzucamy się z Tatr w Pieniny i jedziemy do Szczawnicy.  Zostawiamy tu auto i wypożyczamy rowery (15zł za cały dzień)...

weekend w Kościelisku 27-30.08.2015: Dol. Kościeliska, Hala Gąsienicowa

Co pokazać w Tatrach osobom, które nigdy tu nie były, na dwutysięcznik się już raczej nie wdrapią a do tego ma się do dyspozycji tylko dwa i pół dnia?
Wybór był naprawdę ciężki i mam nadzieję, że wybrałam dobrze ;)
Trasy:
Dzień 1 - Dolina Kościeliska: Jaskinia Mroźna, Staw Smreczyński, Wąwóz Kraków
Dzień 2 - PKL Kasprowy Wierch - Hala Gąsienicowa - Schr. Murowaniec - Czarny Staw Gąsienicowy - Schr. Murowaniec -  Boczań - Kuźnice

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

(Z) Wielkim Strachem ku Wieczności ze Strażnikiem u boku

Niedzielę 23.08.2015 będę wspominać jako pierwszy wypad z rowerem w góry.
cel: Strażnik Wieczności

wtorek, 11 sierpnia 2015

Krasiczyn - odrestaurowane piękno

wakacyjne wspomnienia - dzień 14 - 24.07.2015
Pojechaliśmy obejrzeć perłę polskiego renesansu. Krasiczyn naprawdę zachwyca.

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

ruiny zamku na górze Sobień

To miejsce chodziło mi po głowie od 4 lat, gdy znalazłam je całkiem przypadkiem dopiero co wróciwszy z Bieszczad. Jakże byłam zła, że dowiedziałam się o tym miejscu po czasie. Zapisałam stronkę w zakładkach, byłam cierpliwa i oto jesteśmy tam na miejscu w dniu 23.07.2015

niedziela, 9 sierpnia 2015

Solina z brzegu i z wody

wakacyjne wspomnienia - dzień 10 i 12 - 20.07.2015 oraz 22.07.2015
Po 3 dniach w Beskidzie Sądeckim i 7 dniach w Bieszczadach Wysokich przyszedł czas na drugą, bardziej leniwą część urlopu nad Soliną