Mieliśmy iść dziś na rower, ale pogoda znów spłatała figla - było zimno i wietrznie, a pedałować pod wiatr to żadna przyjemność :/
Mając w pamięci wycieczkę nad Jezioro Lubachowskie, zdecydowaliśmy się nagle przejechać na Zamek Grodno w Zagórzu Śląskim.

