Po wczorajszej przygodzie okazuje się, że jedna osoba jest kontuzjowana w kolano. Aby sprawdzić formę i się przy tym nie nadwyrężyć, jedziemy pospacerować po Dolinie Kościeliskiej.
sobota, 28 lipca 2012
piątek, 27 lipca 2012
Zawrat i Kozi Wierch
Trasa: Zakopane Imperial - Kuźnice - Dolina Jaworzynki - Hala Gąsienicowa Schr. Murowaniec - Czarny Staw Gąsienicowy - Zawrat - Kozi Wierch - Schr. W Dolinie Pięciu Stawów - Dolina Roztoki - Wodogrzmoty Mickiewicza - Polana Palenica
środa, 25 lipca 2012
Trzydniowiański i Kończysty Wierch
Trasa: Dolina Chochołowska - Wyżnia Jarząbcza Polana - Trzydniowiański Wierch - Kończysty Wierch - Trzydniowiański Wierch - Polana Trzydniówka przez Kulawiec - Dolina Chochołowska
wtorek, 24 lipca 2012
Kościelec i Karb
Trasa: Zakopane Imperial - Kuźnice - Boczań - Hala Gąsienicowa - Czarny Staw Gąsienicowy - Karb - Kościelec - Karb - Zielony Staw - Szałasiska - Hala Gąsienicowa - Dolina Jaworzynki - Kuźnice - Zakopane Imperial
poniedziałek, 23 lipca 2012
Nosal i Sarnia Skała
Trasa: Zakopane Imperial - Nosal - Nosalowa Przełęcz - Kuźnice - Wyżnia Przełęcz Białego - Czerwona Przełęcz - Sarnia Skała - Czerwona Przełęcz - Polana Białego - Dolina Białego - Droga Pod Reglami - Imperial
poniedziałek, 11 czerwca 2012
rajd po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej cz1
Pustynia Błędowska, Dolina kobylańska i Bolechowicka, Smoleń, Ogrodzieniec, Birów, Morsko, Mirów, Bobolice,
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
Luboń Wielki
Niedziela, 29.04.2012
Ten piękny letni dzionek przeznaczyliśmy na zwiedzanie Kopalni Soli w Wieliczce.
3 godziny jazdy i już o 9:30 wchodziliśmy do Szybu Daniłowicza. Po ok 2,5 godz byliśmy wolni ;) - mając jeszcze tyle czasu, podjechaliśmy do Rabki-Zdroju wejść na Luboń Wielki
Ten piękny letni dzionek przeznaczyliśmy na zwiedzanie Kopalni Soli w Wieliczce.
3 godziny jazdy i już o 9:30 wchodziliśmy do Szybu Daniłowicza. Po ok 2,5 godz byliśmy wolni ;) - mając jeszcze tyle czasu, podjechaliśmy do Rabki-Zdroju wejść na Luboń Wielki
niedziela, 22 kwietnia 2012
Skalne Grzyby
Pochmurnie i z przelotnymi deszczami - tak zapowiadał się dzisiejszy dzień. Wstaliśmy z nadzieją, że prognozy będą się mylić, jednak już w drodze zaczęło kropić. Zmieniliśmy więc plany wyjazdu do Czech na Broumowskie Ściany i zatrzymaliśmy się za Radkowem na parkingu przy Skalnych Grzybach tuż po godz 11.
środa, 11 kwietnia 2012
zamek Cisy i Stary Książ
Święta, święta i po świętach :) Po wielkanocnym obżarstwie, jak co roku, w drugi dzień świąt (poniedziałek, 9.04.2012), pojechaliśmy w górki spalić trochę kalorii. Miała być znów Wielka Sowa od Rzeczki, ale na szczęście udało mi się namówić resztę rodziny na zmianę przyzwyczajeń, Sowa robi się już nudna ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









